Idą miedzą dwa byki, ojciec i syn. W pewnym momencie w dali widzą stado krów. Młody byczek zaczyna nerwowo podskakiwać...
- Tato, tato, zobacz - krówki, tyle krówek, o matko - całe stado. Tato, tato, chodź - skoczymy szybko i bzykniemy po jednej!
- Spokooojnie synu... Pójdziemy powooooooli i bzykniemy wszystkie.
środa, 7 listopada 2007
Byk i byczek
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
1 komentarz:
nie kumama
Prześlij komentarz