Dziewczyna zakochana w góralu bierze z nim ślub. Potem zaczyna się noc poślubna. Góral pieprzy ja jeden dzień, drugi, trzeci , a ona nie ma już sił, myśli tylko o tym, kiedy skończą. Po chwili góral mówi:
- No, to teraz trzy dni nie będziesz mnie widziała.
Na to ona:
- A co, umówiłeś się z kumplami na piwo?
- Nie, będę ruchał od tyłu.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz