wtorek, 13 listopada 2007

Owad ze śmietnika

Rodzina jedzie samochodem za śmieciarą, z której w pewnym momencie spada wibrator i uderza w szybę.
- To tylko owad - mówi zakłopotana matka, chcąc ratować niewinność synka...
- Niewiarygodne, że może latać z takim wielkim kutasem...

1 komentarz:

Anonimowy pisze...

ok, jeszcze nie ma 2 w nocy, ale mam na dzis specjalne plany, wiec wyjatkowo zarcik bedzie wczesniej ;-)

Pogrzeb - wdowa chowa swego męża. Grabarz pyta:
- Ile lat miał mąż?
- 98.
- A pani ile ma?
- 97.
- To opłaca się pani wracać do domu?