Przyjechał Anglik do polski i zamieszkał w hotelu w pokoju 22. Strasznie chciało mu się pić; dzwoni do recepcji i mowi: - Two tea to room two two A recepcjonistka: srutututu, wypierdalaj chuju.....
1 komentarz:
Anonimowy
pisze...
Dosyc brutalna i nieokrzesana ta recepcjonistka...
Żarty Wyborne to kolekcja precyzyjnie wyselekcjonowanych mądrości ludowych, legend i przypowieści. Ich wyboru dokonuje wielce szanowne grono Odsiewaczy Plewu od Ziarna pod nadzorem Komisji ds. Różnej Maści.
Prezentowane tutaj materiały mogą być, i z istotnym prawdopodobieństwem są duplikatem znalezionych w Międzysieci bądź zasłyszanych historii.
1 komentarz:
Dosyc brutalna i nieokrzesana ta recepcjonistka...
Prześlij komentarz