czwartek, 8 listopada 2007

Troskliwy tato

Tato! Tato! - wołają dzieci - Możemy sprzedać trochę twoich butelek i kupić chleb?
- Jasne... Ech... - pomruczał sobie ojciec. - Co wy byście, dzieci jadły, gdyby nie ja...

Brak komentarzy: