sobota, 17 listopada 2007

Trzy "pały"

Przychodzi Jasiu do domu ze szkoły i mówi, że dostał lachę z polskiego, z matematyki, z wuefu i z religii.
Mama go pyta za co z polskiego:
Pani kazała pisać "Ala ma Jasia. Ala ma Stasia. Ala ma Julka" i t.d., to ja napisałem, za Ala jest kurwa.
- A za co z matematyki?
- Pani zapytała ile jest 6 razy 7, to ja powiedziałem, ze 42, a jak pani zapytała ile jest 7 razy 6, to ja zapytalem: "A czy to nie jeden chuj?"
- A za co wuefu?
- Pani kazała podnieść lewą nogę, to podniosłem, a później kazała podnieść prawą nogę, to ja zapytałem "A na czym mam stać, na chuju?"
- A za co z religii?
- Ksiądz mówił, ze Bóg jest wszędzie. Zapytałem, czy u Malinowskiego w piwnicy tez. Ksiądz powiedział, że też. A ja mu na to: "A taki chuj, bo Malinowski nie ma piwnicy"

Brak komentarzy: