sobota, 15 grudnia 2007

Otyły sex

Jak się kochać z otyłą kobietą od tyłu?
Klapsa w tyłek i wchodzisz za trzecią falą...

2 komentarze:

Anonimowy pisze...

HUMOR

NASTĘPNA STRONA

Maly chlopiec wchodzi do sypialni rodziców i widzi, ze jego matka siedzi na
jego ojcu i podskakuje. Matka zauwazyla swego syna. Gdy wyszedl zsiadla
szybko z ojca, ubrala sie i zaniepokojona tym, co mógl zobaczyc, poszla sie
dowiedziec, co naprawde widzial. Syn spytal:
- Co robilas tatusiowi, mamusiu?
- Wiesz, jaki twój tata ma wielki brzuch?
- Tak, rzeczywiscie ma.
- Widzisz, wiec czasami pomagam mu go splaszczyc.
Chlopczyk na to:
- Tylko marnujesz czas, to nigdy nie zadziala...
Mamusia, skonfudowana, spytala:
- Dlaczego tak uwazasz, synku?
- Bo za kazdym razem, jak idziesz na zakupy, ta pani z drugiej strony ulicy
przychodzi, kleka w sypialni przed tatusiem i nadyma go znowu!


Koles wpada do dyrektora cyrku i przekonuje dyrektora by zobaczyl jego
numer. Dyrektor twierdzi, ze nie ma czasu a za to ma juz pelna obsade.. ale
w koncu pyta faceta na czym polega jego numer
- Oto prosze kij bejsballowy. Prosze mnie z calej sily pierdyknac w leb.
- Pan oszalal!
- Spokojnie! na tym polega mój numer. Prosze walic!
- Ale...
- Na moja odpowiedzialnosc.
- No dobra... zobaczmy - powiedzial dyrektor i dupnal petenta w beret az
zahuczalo.
Facet pada bez przytomnosci na podloge, krew zalewa dyrektorski dywan. Po
trzech miesiacach od trepanacji facet budzi sie ze spiaczki i pyta
pielegniarke:
- Gdzie ja jestem?
- Jest pan w szpitalu. Mial pan powazny uraz czaszki...
Koles zrywa sie z lózka, wyrywa kroplówke i w pizamie z zabandazowana glowa
wybiega ze szpitala. Wpada do taksówki:
- Jedz pan do cyrku, migiem!!! Wpada bez pukania do gabinetu dyrektora i
rzuca z usmiechem od drzwi:
- TAADAAAAAMMMM!!!!!!!!!!!

Anonimowy pisze...

to ja bylem :-)