Rozmawiają 2 kołchoźnice:
- Wiesz co, Natasza, wczoraj wieczorem przyszedł do mnie Iwan. Przyszedł, bez słowa na stole postawił litra, wypiliśmy, wyruchał mnie, ale nie powiedział, po co właściwie do mnie przyszedł.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz