niedziela, 27 lipca 2008

Jak sułtan

Wychodzi baca przed chałupę. Spogląda na stadko owieczek pasących w ogrodzeniu.
Uśmiecha się.
- Jak sułtan, normalnie jak sułtan..

piątek, 4 lipca 2008

Wpadka

Stirlitz wolnym krokiem zbliżył się do lokalu kontaktowego. Zapukał umówione 127 razy. Nikt nie otworzył. Po namyśle wyszedł na ulicę i spojrzał w okno. Tak, nie mylił się. Na parapecie stały 63 żelazka - znak wpadki.

wtorek, 1 lipca 2008

Schudnij, Ludwik!

Ludwik, a ty zamierzasz kiedyś schudnąć?
- A po co? Jak się pojawią problemy, to schudnę.
- A stres?
- Ja nie mam stresów. Mam 25-centymetrowego chuja.