piątek, 23 stycznia 2009

Żebro Adama

Idzie sobie Adam przez raj i w pewnym momencie potknął sie o wystający korzeń i gleba... pech chciał że upadł na kamień i złamał sobie żebro... a żeby było jeszcze ciekawiej to żebro przebiło mu bok i wyszło na wierzch... trzesącymi się rękami Adam ujął to żebro spojrzał na nie i rzekł:
- O kurwaaa!

Brak komentarzy: